16 stycznia 2017

Nauka gry na gitarze

Witam Wszystkich!
Moim marzeniem już od wczesnego dzieciństwa było nauczyć się grać na jakimś instrumencie. Najbardziej marzyło mi się pianino i do dziś jest to najbardziej uwielbiany przeze mnie instrument, ale jakoś los potoczył się tak, że ostatecznie grać na nim nie umiem.
Do gitary miałam kilka podejść, pierwsze już jako mała dziewczynka, kiedy uczyć próbowała mnie mama, potem na początku liceum (miałam już wtedy bloga), ale ostatecznie nic z tego nie wyszło.
Teraz ćwiczę od ponad trzech tygodni i idzie mi coraz lepiej!
Naprawdę.
W urodziny mojej mamy pożyczyłam od niej gitarę, potem wzięłam Oskara gitarę, ponieważ jest mniejsza i przełożyłam z gitary mamy brakującą strunę... a ostatecznie jestem już posiadaczką własnej! Mam na niej nylonowe struny, więc gra się dużo łatwiej, do tego wychodzi mi już sporo chwytów, dwie piosenki gram prawie płynnie... ogólnie mam dużo motywacji i zapału, ponieważ widzę swoje postępy i wiem, że rzeczywiście mam szansę się nauczyć!
W dodatku od jutra dołączam do grupy gitarowej w OOK - co prawda oni już ćwiczą pół roku, ale tam są głównie dzieci, więc myślę, że ich dogonię umiejętnościami, a nauka pod czyimś okiem to zawsze coś innego.
Trzymajcie kciuki!






Brak komentarzy :

Prześlij komentarz