29 października 2016

Co się u mnie dzieje w ostatnim czasie?

Cześć!
Mam masę pomysłów na bloga... i z niewiadomych mi przyczyn ich nie realizuję. Sama się sobie dziwie!
W ostatnim czasie się naprawdę dzieje w moim życiu ...
Z takich ważniejszych rzeczy w 2016:
*w kwietniu  byłam w Rosji, z czego na pewno pojawi się jeszcze post!
*w czerwcu  byłam z OOK w Rewalu na zjeździe Sybiraków
*w lipcu  stałam się pełnoletnia.. :)
*we wrześniu byłam w Białymstoku, z czego także na pewno pojawi się post, a także na "Science on Stage" w Poznaniu. Pierwszy raz byłam też na "Nocy naukowców" i mam nadzieję, że jeszcze będę mieć okazję!

Oprócz tego, jestem teraz w klasie maturalnej, wciąż chodzę śpiewać do OOK i kocham to z tygodnia na tydzień coraz bardziej (już sobie nie wyobrażam, że mogłabym tam nie chodzić!..). Rozpoczęłam też kurs prawa jazdy i jestem (mam nadzieję) bliżej, niż dalej końca!
W listopadzie jadę na dwa ważne dla mnie wydarzenia - Konkurs Piosenki Rosyjskiej, na którym będę śpiewać piosenkę wykonywaną przeze mnie w Smoleńsku i w Rewalu oraz Przegląd Poezji Śpiewanej, na którym zaśpiewam "Jaka róża taki cierń". Ten pierwszy wyszedł sam z siebie, a na tym drugim bardzo mi zależało, bo wiem, jaka panuje w Pniewach na nim atmosfera, a jako, że jestem w klasie maturalnej, więcej już tam okazji nie będę miała jechać. To będzie mój czwarty raz tam.



Czas na zdjęcia!


Pożyczyłam od koleżanki perukę, już wiem, że jeśli kiedyś coś mi odwali, nie będę wyglądać w blondzie wcale tak beznadziejnie :D

Ta sama, w.w. koleżanka, uczesała mi piękny warkocz - w przedstawieniu na Science on stage grałam Elsę. :)

A taką pamiątkę zostawiliśmy po sobie w sali
(Science on stage)



Noc naukowców - śliczne mam zwierzątka, prawda? :D


Nigdy nie myślałam, że wezmę coś takiego na rękę! A potem mi się podobało, haha :D




Wciąż biegam! A mój instagram jest zaskakująco aktywny, więc zapraszam :P 








Jadąc do nefrologa, z mamy mężem pooglądaliśmy też ciuchcię postawioną koło stadionu w Poznaniu :)

A tak się wymalowałam na osiemnastkę do kolegi :D



Selfie.. przekonuję się do ciemnych szminek!


A tu małe, pozytywne zaskoczenie. Wewnętrzny zdany! Teraz jazdy do końca...i czas na egzamin :)





Marzy mi się, że będę na blogu aktywna. Wiem, to zależy tylko ode mnie! Pisanie sprawia mi ogromną przyjemność, a jednak czuje jakiś wewnętrzny hamulec przed oddaniem się temu.. hm.. trzeba to zmienić!






Brak komentarzy :

Prześlij komentarz