1 czerwca 2015

Włosy - maj 2015

Hej!
Dziś rozpoczął się piękny miesiąc, jakim jest czerwiec. Coraz bliżej lata, coraz bliżej wakacji!
Nie wymyśliłam jeszcze, jak w słoneczne dni będę chronić włosy, ani jak je będę upinać, ale .. mam czas :D
Jak wyglądały moje włosy w ostatnim miesiącu?
Myślę, że całkiem dobrze.

Olejowałam je prawie przed każdym myciem, więc.. sukces! Oby tak dalej. Odkryłam, że świetnie działa na nie Kallos Keratin, ale boję się używać zbyt często. Cudownie działają też drożdże, dzięki którym miałam niesamowite loki i nawilżone włosy. Na przednich pasmach, które często ciągnę i przygniatam plecakiem, pojawiły mi się rozdwojone, albo raczej połamane włosy, ale reszta ma się całkiem dobrze. Sięgają już za zapięcie od stanika (najlepiej będzie można zobaczyć ich długość na zdjęciu, gdzie są mokre).
Cóż więcej mogę powiedzieć?
Jak już chyba pisałam, zaczęłam pić skrzypokrzywę. Niestety, jestem nieregularna. Jakoś mnie nie przekonuje jej smak i mój mózg sam wypiera z pamięci to, że trzeba ją wypić :D Staram się jednak! Od wakacji zacznę wcierać Jantara, to moja misja. Zapuszczę włosy! Zapuszczę je piękne, długie i zdrowe! 









Brak komentarzy :

Prześlij komentarz