12 kwietnia 2015

Śpiewająco

Hej!
Piękna pogoda dobrze wpływa na mój humor i samopoczucie.
Wczorajszy dzień był bardzo przyjemny. Cieplutko, słonecznie...wiosna jak nic!
Rano musiałam iść do biblioteki po lekturę, więc przy okazji z Oskarem zahaczyliśmy o "Bajkę" i kupiliśmy lody. "Sorbetowe pomarańczowe" - jak zobaczyłam tę nazwę to nie wiedziałam co mam myśleć.  Pani wymieszała nam ten smak ze zwykłym śmietankowym i były naprawdę pyszne.
Po południu poszliśmy na Koncert Laureatów Mikrofonii do OOK. Tak się złożyło, że z naszego zespołu wykruszyło się kilka osób, więc Pani powiedziała, żebym zaśpiewała też. Na przeglądzie nie śpiewałam ze względu na grupy wiekowe, ale koncert.... :) 

W zeszłym roku oglądnęłam trzy sezony "Pretty Little Liars", potem nie miałam gdzie oglądać kolejnego więc przestałam. Teraz z Oskarem zaczęliśmy oglądać od nowa. On to jawnie wykorzystuje i za każdym razem pyta ''co będzie dalej?''... a ja mu przecież nie mogę spoilerować! Cała przyjemność z oglądania to ta niepewność!










Brak komentarzy :

Prześlij komentarz