28 kwietnia 2015

Niedziela dla włosów #2


Witam! :)
Ostatni tydzień był dla moich włosów ciężki. Chorowałam, więc nie miałam siły ich nawet umyć. Miałam więc okazję zrobić mały eksperyment. Normalnie myję włosy co dwa dni. Podczas choroby umyłam je po pięciu dniach. I wiecie co? Wcale nie wyglądały tak tragicznie, jak się spodziewałam. Na zdjęciu są chwilę przed umyciem właśnie, gdy już trochę odzyskałam siły.



Podczas choroby próbowałam spać w spiętych włosach. Leżeć w dzień w spiętych włosach. O ile w nocy, gdy spię na boku, kitka na dole głowy jest możliwa, tak w ciągu dnia i leżenia na plecach... nie ma mowy. Z tego też powodu większość czasu włoski żyły własnym życiem, wytargane pościelą.

Już w niedzielę trochę o nie zadbałam. Dziś zrobiłam to jednak bardziej :) 
Wczoraj nałożyłam na noc oliwkę babydream. Wtarłam, zaplotłam warkocz, poszłam spać. 
Dziś umyłam włosy szamponem z Natei (brązowy, z olejkiem z migdałów i orzechów macadamia) i na dobre 15 min nałożyłam maskę Kallos Silk. Spłukałam chłodną wodą. Na wilgotne, lecz nie mokre włosy, nałożyłam złotą Isanę (Efektiv-kur oil care isana professional). Wgniotłam we włosy głową w dół. Zauważyłam, że gdy tak zrobię, to kręcą się prawie całe, a nie tylko końcówki :) 

Tak włosy prezentowały się po tym wszystkim:


2 komentarze :

  1. Jak na 5 dzień to włosy wyglądają świetnie! :)
    Wyszły Ci super loczki c:

    OdpowiedzUsuń