25 marca 2015

Włosy - marzec 2015

Witam!
Niedługo koniec marca, czas więc na włosowy wpis :)
Wiosna mi służy, bo w tym miesiącu nie było chyba ani jednego dnia, kiedy włosy wyglądałyby naprawdę źle. 

Naolejowałam w marcu włosy tylko dwa razy, więc w kwietniu zdecydowanie muszę to poprawić.. tym bardziej, że znalazłam kilka połamanych końcówek (nie wiem jak to określić, jakieś pół centymetra od końca włosa pojawia się biała kuleczka i gdy pociągnę, ten kawałek po prostu odpada.. złamane?). Po rozjaśnianiu w ferie spodziewałam się jednak, że w końcu się takie pojawią.
Na pewno jutro nałożę olej, ponieważ dziś włosy wyprostowałam. Miałam na to ochotę już dłuuugi czas i w końcu się skusiłam.

Używałam w tym miesiącu głównie szamponu i odżywki z firmy Diplona, kilka razy użyłam odżywkę z Gliss Kur i raz lub dwa szamponu z Timotei. Na włosy od połowy nakładam serum z Joanny na zmianę z Isana Professional z olejkiem arganowym (co to w sumie jest? maska? odżywka? serum? a może 3w1?). 

W drugim tygodniu marca miałam skończyć kurację Jantarem, ale po feriach oczywiście od tego odstąpiłam... chyba na zapuszczanie łatwiej będzie kupić jakieś tabletki, o nich akurat zawsze pamiętam. 

Na zdjęciach włosy najpierw z jednego z początkowych dni marca, później z okolic połowy miesiąca i ostatnie z dnia dzisiejszego, po prostowaniu... włosy oczywiście wiedzą lepiej czy mają być proste czy nie :)










2 komentarze :

  1. cudne wlosy!!! <3
    skomentujesz moją ostatnią notke? będzie mi miło :) -- > Wbijaj
    obserwacja = obserwacja! odwdzięczam się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne masz włoski ;) Bardzo tu miło i chętnie będę Cię odwiedzać :) Życzę sukcesów i wytrwałości w dalszym blogowaniu ;)

    http://mjrm-madeline.blogspot.com/2015/03/romwe.html zapraszam serdecznie na mój blog. Proszę o klikanie w banery po prawej stronie bloga oraz w linki do ubrań, to dla mnie bardzo ważne.

    OdpowiedzUsuń