30 listopada 2014

Obcięłam włosy!

Ponoć gdy kobieta ścina włosy, jej życie się zmieni...
Nie wiem co to będzie, ale oby coś pozytywnego!

W ostatnim czasie część włosów, która pamiętała jeszcze rozjaśniacz nałożony na czarne włosy, zaczęły mi się strasznie kruszyć i łamać. Na lekcji siedziałam i odrywałam połamane włosy, znajdywałam porozdwajane końcówki ... Nie pomagała oliwka, nie pomagały odżywki, nie pomagało nic. Na pierwszy dzień po myciu włosy wyglądały dobrze, ale pod wieczór były już na końcach bardzo suche, a na drugi i trzeci dzień-na dole sianko.

Od jakiegoś czasu myślałam już o ścięciu wszystkich zniszczonych, blond włosów. Było mi jednak żal długości. Tak bardzo pragnę mieć włosy do talii.. Tylko że i tak prędzej czy później wykruszyłyby się. Więc lepiej chyba było obciąć. Przynajmniej tak to sobie tłumaczę. 
Komentarz pod aktualizacją włosów z listopada zmotywował mnie do obcięcia zniszczonej partii. 
Skoro gdy niszczą mi się paznokcie ścinam je, to dlaczego zniszczonych włosów nie mogę obciąć? I to i to lubię mieć długie. A przede wszystkim zadbane. 

Wczoraj koło północy chwyciłam za nożyczki. Dziś rano podcięłam jeszcze ostrzejszymi i usunęłam wszystko co blond. 

Cudowne uczucie przejeżdżać dłonią po włosach i nie czuć zniszczeń.
Szkoda tylko, że są krótkie.
Odrosną!

Teraz trzeba się zaopatrzyć w produkty z silikonami, żeby przez zimę dodatkowo chroniły pasma, do tego Jantar, oliwka i do dzieła! Zapuszczam od nowa! Tym razem już zdrowe:D



Z lewej po obcięciu kilku centymetrów, z prawej po całkowitym.


 Efekt po obcięciu - jakim cudem po czterech dni bez mycia włosy wyglądały znośnie to ja nie wiem:D



A tu efekt z dzisiaj, po umyciu.:)



2 komentarze :

  1. przeczytalam komentarz pod aktualizacją Listopadową i muszę sie zgodzić z tym iż twoje włosy na żywo wyglądają na bardzo suche i zniszczone totalna miotła .
    Dobrze że ściełaś zniszczoną część ale dopiero początek drogi teraz zalecałabym tresciwe maski, oleje spożywcze trzymane conajmniej kilka godzin i obowiązkowo odżywka po każdym myciu i serum silikonowe na końce .Wejdz może na forum wlosomaniaczek tam dziewczyny dobrze radzą a wierz mi że twoje wlosy są dopiero na samym początku drogi do ideału .Starsza koleżanka po fachu z Obornik pozdrawia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie no bez przesady, góra nie była taka zła, rozjaśniany dół się buntował :D
    Jeszcze będę mieć piękne włosy!
    A za ile czasu to już inna sprawa...

    OdpowiedzUsuń