29 listopada 2014

Dzień Patrona

Hej!
W piątek w naszej szkole odbył się Dzień Patrona. Jest nim Stanisław Wyspiański, dlatego niedawno rysowałam jego portret. 
Zaczęliśmy o 9 od lekcji wychowawczej, na 10 poszliśmy do kościoła, następnie znów lekcja wychowawcza i od 12 rozpoczął się apel na sali gimnastycznej. Po raz pierwszy byłam tylko obserwatorem na takiej uroczystości, zawsze brałam udział, zawsze się angażowałam, zawsze coś robiłam... i naprawdę jest to dziwne uczucie po raz pierwszy w życiu tylko patrzeć na coś takiego. 
Nasza klasa wygrała konkurs na taniec ludowy, dostaliśmy za to wielki tort, który jedliśmy... łyżeczkami, bez krojenia, bez talerzyków.. jak to Bartek powiedział ''jedyny plus sali chemicznej, tu zawsze są łyżeczki''. Trzeba sobie radzić! Tort był jednak pyszny, więc kto by się przejmował brakiem noża i talerzyków... :)


 Krakowiacy tak bardzo... ♥







Brak komentarzy :

Prześlij komentarz