28 października 2014

Żyję!

Cześć!
Tak dawno nie pisałam. Źle mi z tym! Już opowiadam...
W połowie października zmieniłam szkołę. Jestem w LO w Obornikach. Trochę mi szkoda, ale z drugiej strony... tu mogę się rozwijać! Znów chodzę na próby naszego zespołu "Ardente" i nie zamierzam z tego rezygnować! ♥

W zeszłym tygodniu byłam z Alicją w kinie na filmie "Dla Ciebie wszystko". Jest to ekranizacja książki Sparksa... a jego książki kocham! I film był piękny! Bardzo się cieszę, że na niego pojechałyśmy :D

Moje dwa tygodnie ulg w szkole niestety się skończyły i teraz piszę już wszystko normalnie, a dodatkowo muszę nadrobić oceny, ponieważ z poprzedniej szkoły mi nie przeszły. Może to... lepiej, hahah :D

Nie wiem w sumie co mam powiedzieć... mam tyle do zrobienia, a tak mało chęci! Jutro sobie chociaż pośpiewam na próbie!  :D W połowie listopada jedziemy na Przegląd Poezji Śpiewanej i .. nie potrafię się skupić na niczym innym! Zaśpiewam z Oskarem duet ''Tam gdzie rosną dzikie róże". Mam nadzieję, że pięknie nam to wyjdzie.Moim celem jest wzruszenie pani od zespołu. Jeśli nam się to uda... to dosłownie poczuję się spełniona. 

Mam chęć realizować się w tym co kocham. Zastanawiam się nawet nad tym, czy nie poszukać po liceum jakiejś uczelni wyższej o kierunku artystycznym. Miałam być ambitna, skończyć studia o jakimś poważnym kierunku...ale czy to ma sens, jeśli mnie nie uszczęśliwi? Najszczęśliwsza byłabym, gdyby moja praca powiązana była ze śpiewem. Obojętnie, czy byłabym nauczycielką zajęć artystycznych, wielką śpiewaczką operową czy wokalistką w zespole. Chciałabym po prostu w przyszłości śpiewać i z tego żyć... Mogłabym być aktorką, połączyć aktorstwo z wokalem.. byle artystycznie się rozwijać... 






Brak komentarzy :

Prześlij komentarz