4 sierpnia 2014

Aktywnie i na słodko!

Hej!
Było dziś chłodniej i bardzo przyjemnie jeździło się rowerem. Spędziliśmy z Oskarem dwie godziny jeżdżąc - Słonawy, Rudki, Rożnowo i jeszcze raz Słonawy. Szczerze, po tym czasie nawet nie czułam się zmęczona, ale zaczynało kropić. Mieliśmy idealne wyczucie, bo ledwo weszłam do domu, to dosłownie zaczęło lać! Nie żebym narzekała....:D 

Spontanicznie po obejrzeniu "The Vampire Diares" wymyśliłam pieczenie babeczek...bo czemu nie? :) Były nawet można powiedzieć prawie zdrowe : mąka żytnia, mało cukru, gorzkie kakao, banan, jajka, mleko i woda. Pyszne! Z 14 sztuk zostały już tylko 2,hahah:D 





Coś w stylu "gonisz mnie?!'' 




1 komentarz :