15 lipca 2014

Przejażdżka

Hej!
Do późnego popołudnia czytałam książkę "Niebo jest wszędzie". Wciągająca, choć główna bohaterka mnie ambitnie denerwowała w niektórych momentach. :)
Gdy oderwałam się od książki, poszliśmy z Oskarem na rowery. Jakimś cudem dziś atakowało mnie mniej robaków niż wczoraj :D 




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz