9 lipca 2014

News.:D

Hej!
Babcia wcześnie mnie obudziła (jak na wakacje...), bo chciała,bym poszła z nią do miasta. Musiała załatwić jakieś ubezpieczenie,a ja to wykorzystałam i wyciągnęłam ją do chińczyka.:D Kupiłyśmy jasną, kremową spódnicę, którą w najbliższych dniach mam nadzieję, że tu pokażę.

Po południu znów byłam na mieście, tym razem z Oskarem, bo załatwiał coś dla taty. Ależ ja dzisiaj jestem dobra,wszystkim towarzyszę,hahah :D Wróciliśmy potem do mnie. Wieczorem chcieliśmy iść na spacer, ale zaczęło padać. W sumie to dobrze, choć trochę powdycham świeżego powietrza! 


Przy okazji,dziś ciocia urodziła i..mam pierwszą kuzynkę :) 




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz