19 czerwca 2014

Bal gimnazjalny 2014

Heej!
Czekałam na to trzy lata...wczoraj miałam bal gimnazjalny! Nawet nie wiem co mam na ten temat napisać...było cudownie! Oskar, który nigdy nie chciał tańczyć, wymęczył mnie wczoraj jak się tylko dało, a w przerwach gdy nie tańczyłam z nim, tańczyłam z Weroniką, Alicją i raz z Dawidem. Nawet udało mi się wyciągnąć na parkiet Oskara mame! (była jedną z organizatorek). Pani od matematyki bardzo zależało, bym coś zaśpiewała, więc z dedykacją dla niej, dla pani dyrekor i pani od muzyki (która prowadzi nasz zespół) zaśpiewałam "Laleczkę z saskiej porcelany". Gdy skończyłam, nauczyciele mnie wyprzytulali, hahah:D Łącznie z panią pedagog. Zabawa była naprawdę bardzo udana! Bal trwał od 17 do 24, czyłi piękne 7 godzin, które minęły bardzo szybko...za szybko! Na samym początku polonez wyszedł nam znakomicie, nikt się nie pomylił, nikt się nie potknął, wszystko rytmicznie i zgodnie z planem! Ten bal na długo pozostanie w mojej pamięci. ♥ 










































1 komentarz :

  1. Mam taką samą sukienkę! :D

    Zapraszam do mnie:
    http://alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń