27 kwietnia 2014

Niedziela w Poznaniu

Cześć!
Pare minut po 11 poszłam do Oskara. Z jego rodzicami jechaliśmy dziś do Poznania, do jego babci. Tak jakoś wyszło,że jeszcze dwie osoby przyjechały, więc dosyć dużo nas tam było :D

Z Mateuszem (Oskara bratem) oglądaliśmy "Zakochanego kundla". Biedny Oskar musiał to znosić :D
Po obiedzie zrobiliśmy sobie krótki spacer na stary rynek. Zajęło nam to baaardzo długo, bo ich mama na spacer wybrała się w szpilkach..-.^

W drodze powrotnej wstąpiliśmy do Leroy Merlin, zdążyliśmy obejść chyba cały sklep z trzy razy, zanim Oskara rodzice zdecydowali się co kupują..

Ogólnie jednak dzień spędziłam bardzo miło, prawie rodzinnie, hahah :D 





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz