21 kwietnia 2014

Lany poniedziałek

Cześć!
Dziś przedostatni dzień wolnego, naprawdę nie wiem, kiedy to zleciało.

Południe spędziłam na czytaniu książki "Szczęściarz" Nicholasa Sparksa. Widziałam film na jej podstawie, teraz czytam książkę -szkoda,że nie odwrotnie :D

Jakoś przed 15 poszłam do Oskara i oglądaliśmy film "Panaceum". O ile mnie się podobał i dosyć mocno wkręciłam się w oglądanie go, tak Oskarowi już średnio przypadł do gustu :) 
Zaliczyliśmy także spacer na Słonawy, ahh nie ma to jak iść i śpiewać. ♥ 


Chociaż dziś lany poniedziałek, nie zostałam opryskana i chyba się z tego cieszę :D A miałam tyle gróźb, że zostanę oblana... 




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz