28 marca 2014

Trzy korony

Hej!
Obudziłam się dziś trochę po 6, ale za to jaka wypoczęta!

Po śniadaniu siedzieliśmy w kilka osób śpiewając, a później wyruszyliśmy w drogę. Żółty szlak-miało być łatwo, a było cały czas pod górkę, stromo. Ja nie narzekam, ale co niektórzy (w tym nauczycielki) ledwo szli :D

W drodze powrotnej zahaczyliśmy o pizzerię. Jak ja wcisnęłam pół dużej pizzy to nie wiem ^^

Teraz w końcu jesteśmy w pensjonacie. Umęczeni, ale szczęśliwi! :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz