24 marca 2014

Szarlotka!

Hej!
Z rana byłam na rekolekcjach, wróciłam do szkoły akurat na trzecią lekcję. ;)
Oskar narobił mi ochoty na upieczenie czegoś. Padło na szarlotkę. Chciałam mus także robić sama, ale babcia się bała bałaganu w kuchni, więc mus kupiłam gotowy. Masło zastapiłam twarogiem (dodałam go naprawdę mało). Mi i Oskarowi smakowało, babci nie, ale jej moje wypieki nigdy nie smakują -.^ 


To skupienie przy wyrabianiu ciasta:D







1 komentarz :

  1. Blee chyba coś Tobie nie wyszlo...nie wygląda apetycznie...

    OdpowiedzUsuń