22 lutego 2014

Weekend w szkole

Hej!
Wczoraj nie miałam już czasu ani siły, by cokolwiek napisać.
Od 16 do 22 byłam w szkole. Miałam do wyboru pisać punkty albo nalewać wszystkim graczom
kawy/herbaty i wydawać drożdżówki. Wybrałam drugą opcję, mniej zobowiązująca :D

U nas w szkole organizowany był turniej siatkówki. Było łącznie 16 drużyn. Trzeba było podzielić wszystko na dwa dni, przez co dziś też byłam tam od 8 do 18... Ogólnie skończyło się jeszcze później, ale prawie wszystko się już pokończyło (drożdżówki, herbata..) więc stwierdziliśmy, że sprzątamy i idziemy do domu.

Przy okazji odwiedziła nas Gabrysia :D Ode mnie z klasy przyszło dziś oglądać turniej 7 osób. Stwierdziliśmy jednak, że fajniej jest posiedzieć w kantorku przy herbacie i pogadać, pośmiać się :D



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz