6 lutego 2014

Skakanka!

Cześć!
Wczoraj zrobiłam sobie przerwę od ćwiczeń, dziś do nich wróciłam. Zaczęłam od pół godziny ćwiczeń na brzuch i nogi, a potem 35 min skakania na skakance bez przerwy. Zrobiłam tylko jedną kilkudekundową przerwę, by napić się wody ;o sama się sobie dziwie. Jestem ciekawa, czy to tylko dziś mi się tak udało, czy przez kolejne dni skakania też tak będzie :D Byłabym przeszczęśliwa. 
Trochę współczuję moim sąsiadom. Codziennie ponad pół godziny słyszeć skakanie, ale co tam :D Przeżyją. 

Idę czytać! Została mi już końcówka książki. Akurat mam trochę czasu zanim Oskar przyjdzie. :)






A tak w ostatnim czasie wygląda moje śniadanie: siedzę w łóżku jedząc owsiankę i przeglądając na tablecie WeHeartIt, a następnie ubieram się i ćwiczę :D 




1 komentarz :