19 lutego 2014

Ambitny plan!

Cześć!
Sprawdzian z historii napisany (uff...), recytacja... ''byłoby 5- ale stać Cię na 6 więc zdasz jutro"... a miałabym z głowy! 

Narysowałam pracę na zajęcia artystyczne, teraz napisze sobie słówka z angielskiego do nauki i idę porobić chociaż jakieś proste ćwiczenia. Muszę! Chciałam iść biegać, ale...czas mi na to nie pozwolił.Z babcią do miasta, potem to rysowanie i tak z 17 zrobiła się 20 ;/ Do tego mam prezentację do zrobienia.. nadal jej nie mam. A grr.. A pani się już upominała. To nic. :)

Idę się uczyć.

W weekend mam ambitny plan dokształcenia się w kierunku ćwiczeń, diety. Chcę się efektywnie wziąć za wypalenie tkanki tłuszczowej i wyrobienie mięśni. Robi się ciepło, przy dobrej organizacji czasu dam radę biegać. :D 

Przy okazji, zasmakowały mi suszone morele i daktyle.. kto wie, może zaprzyjaźnię się z nimi na dłużej .. :)



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz