12 stycznia 2014

Znów na słodko ♥

Cześć!
Minął rok czasu i moje zęby zaczynają sobie przypominać o tym, że potrafią boleć. Chyba znów zaliczę wizytę u dentysty... ;x

Po śniadaniu babcia chciała, bym pomogła jej odwrócić dywan w pokoju. Ehh, nie ma to jak upalić dywan żelazkiem przez ręcznik... Trzeba być zdolnym! :D

O 14 poszłam do Oskara. Piekliśmy ciasteczka. Teoretycznie miały być takie same jak te wczorajsze, ale zmieniliśmy kilka rzeczy. Też były pyszne! :D

Wieczorem poszłam na próbę i do kościoła na mszę. 

Muszę się w końcu spakować do szkoły, ale... najpierw pójdę zaparzyć skrzypokrzywę a potem się myć :D Jak skończę to sprawdzę co było zadane, hahah... ale szybko sobie o tym przypomniałam! :)







Brak komentarzy :

Prześlij komentarz