26 stycznia 2014

Mała pomoc + sushi!

Hej!
Jakoś przed 11 zmotywowałam się i zaczęłam ćwiczyć. Skakałam na skakance przez czas trwania 10 piosenek (nowy sposób odmierzania czasu), a później zrobiłam 14-minutowy trening brzucha i 6-minutowy trening na nogi. Zakończyłam rozciąganiem. Jestem z siebie zadowolona :D 

Po południu przyszedł do mnie Oskar. Udzielałam mu małych ''korepetycji'' z matematyki. Mam nadzieję, że coś mu to dało. Zadania już potem ładnie liczył :D 

Przy okazji stwierdziłam, że otworzę sushi. Bałam się trochę smaku, bo śmierdziało strasznie (taką...mocną rybą), ale w smaku było nawet dobre :) Przynajmniej dla mnie, bo Oskarowi nie zasmakowało. A szkoda! 

Za chwilę pójdę zrobić sobie lekką kolację i będę czytać lekurę. Raczej nie mam co liczyć na to, że ją dziś skończę, ale chociaż nie będę aż tak do tyłu. ^^









Grzanie stópek ''bo zimno'' <3

1 komentarz :

  1. świetne zdjęcia:d
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2014/01/winter-winter.html

    OdpowiedzUsuń