5 stycznia 2014

"Kraina Lodu"

Cześć!
Rano byłam z babcią w sklepie, potem przepisywałam tematy z polskiego, a po południu przyszedł do mnie Oskar.:) Oglądaliśmy film, a raczej bajkę "Kraina Lodu". Chyba nigdy nie wyrosnę z tego typu rzeczy! Tym razem oglądanie bajki nie wyszło z mojej inicjatywy :D Po skończeniu oglądania zrobiliśmy koktajle do picia i posiedzieliśmy trochę u mnie. O 18 miałam próbę, więc Oskar poszedł do domu. O 19 msza. Śpiewałyśmy tylko w...5. I chyba dobrze wyszło. ^^

Po kościele poszłam z Oskarem jeszcze pogadać trochę na klatce. Tak powiedzmy...przypadkiem się minęliśmy...^^ I przypadkiem zostałam na dłużej. Taaa.... :)




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz