29 stycznia 2014

Jeszcze dwa dni..!

Cześć!
Pani od matematyki nas zaskoczyła. Sprawdzian był prosty (przynajmniej taki się każdemu wydawał :D), do tego trzy zadania na 12 były dodatkowe, a dwa pani kazała wykreślić. Czyli w sumie... 8 zadań do zrobienia,  z czego chyba pięć było na ABC. W życiu takiego sprawdzianu jeszcze nie mieliśmy. 

Reszta dnia minęła dosyć spokojnie. Chłopacy na WF poszli na lodowisko, więc my ćwiczyłyśmy na sali. Po feriach zdajemy wszystko z gimnastyki. W zeszłym roku bez problemu wstawałam z mostka, w tym mam problem... ale przez ostatni tydzień brałam antybiotyk i może przez to jestem nieco osłabiona. Mam nadzieję, że po feriach bez problemu zdam wszystko na 6! :)

A teraz... muszę iść się uczyć. A grr. Sprawdzian z biologii i sprawdzian z zajęć artystycznych. Jestem zbyt ambitna. Niedługo ferie, w końcu odpocznę od szkoły. Ileż ja dziś narzekam! 

Jak zwątpię w sens uczenia się, poczytam sobie książkę "Wciąż ją kocham" Nicholasa Sparksa. Film na jej podstawie uwielbiam, a książki zazwyczaj są jeszcze lepsze. Czytał ktoś? :)




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz