15 grudnia 2013

Wyjście do Lidla

Cześć!
Rano gdy jadłam śniadanie siedząc z babcią w pokoju, wymyśliłyśmy, by iść do Lidla. Głównie po słodycze, ale... ^^
Kupiłyśmy oczywiście moje ulubione pałeczki czekoladowe, do tego Milkę Crispello... i świeczkę! Ale taką inną. Ma nakładkę szklaną w kształt lampy i cudownie pachnie wanilią. Już nie mogę się doczekać, kiedy pierwszy raz ją zapalę!











Zahaczyłyśmy także o Pepco. Babcia chciała torebkę, a ja przy okazji wykusiłam gumki do włosów i kolczyki. Chciałam białe perełki, ale babcia stwierdziła, że te mi pasują do koloru lakieru do paznokci, hahah :D 





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz