3 grudnia 2013

Ordinary - extraordinary Tuesday

Witam!
Musiałam napisać zaległą kartkówkę z niemieckiego (cel <3) i sprawdzian z historii, przełożony z zeszłego tygodnia. Ten niestety nie wiem jak mi poszedł, może dowiem się za tydzień. 

Po szkole poszłam z Alicją do Intermarche i Dayli. Przyszłam do domu, poczekałam godzinę i przyszła do mnie Ala robić doświadczenia. Niestety, jedno nam nie chciało wyjść, bo miałyśmy za małą miskę, ale trudno. Później poszłyśmy na chwilę do mojej mamy. Dostałam dwie pary spodni (takich jakby dresowych, ale przylegających) i sweterek. No i tak dodatkowo duuuużo cieni do oczu :D Będę się miała czym bawić.



 Czułam się trochę jak królik jedząc taką kolację... ^^

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz