19 grudnia 2013

Inaczej niż zawsze w czwartek :D

Cześć!
Dziś wyjątkowo babcia pozwoliła mi zostać w domu z pewnego powodu. :) 
Rano poszłam do mamy, posiedziałam u niej chyba ponad 2,5h. Wróciłam do domu na obiad i poszłam z babcią do miasta. Zarejestrowałyśmy mnie do laryngologa na 22 stycznia, doopiero...  Byłyśmy także w Intermarche i kwiaciarni. Kupiłyśmy świeczki, które pachną tak cudownie cynamonem! *.* Już chcę je zapalić... ale tak mi żal! 

Przyszłyśmy z powrotem, a pół h później poszłam z Oskarem do sklepu, a następnie do niego. Dorwałam się do jego zdjęć rodzinnych i doszłam do wniosku, że jego mama miała ładną suknię ślubną, hahah ^^

Jutro ostatni dzień szkoły w tym roku! ♥











Brak komentarzy :

Prześlij komentarz