9 grudnia 2013

A lot of happiness ♥

Cześć!
Ahh i kolejny poniedziałek :) 
Na dzień dobry mieliśmy mieć sprawdzian z polskiego, ale z racji, że nawet pani o nim zapomniała, przełożyliśmy go na środę. 
Na WF'ie kłóciliśmy się z nauczycielami o to, by grać w siatkę... żadnej ręcznej, żadnego kosza. Nie! :D 
Próba zespołu... czy ja się kiedyś nauczę drugiego głosu do "Cichej nocy" ? 
Nagrałam panią jak śpiewa, powiedziała, że mam tego nigdzie nie wstawiać...''to już wiem co pani wstawię na tablicę na facebooku pod koniec trzeciej klasy'' hahah :D Ukatrupiłaby mnie.

Pierwsza droga powrotna z Oskarem... czas się przyzwyczaić <3
Wzięłam się za lekcje, byłam z babcią w sklepie, zrobiłam cały "Skalpel" Ewy Chodakowskiej, a przed 20 przyszedł do mnie Oskar. Kakao i biszkopty.. mmm *.* taką kolację to ja rozumiem.... ^^

Idę się zaraz myć... miałam się jeszcze wziąć za biologię, ale cienko to widzę szczerze mówiąc... a w środę mam to pisać, hahah. Pewnie.









Brak komentarzy :

Prześlij komentarz