4 listopada 2013

Sympatycznie :D

Cześć!
Choć się nie wyspałam, było w szkole sympatycznie. Udało się panią przekonać, by z recytacji pytała dziś tylko chętnych. Na WF'ie grałyśmy w siatkę. Weronika mnie atakowała! Jak mi przywaliła w plecy.... myślałam, że umrę. Ale nie byłam gorsza, dźg! ^^
Na dodatkowym polskim wszystko wiedziałam, po prostu... jestem z siebie dumna! :D A myślałam, że już nic z tego nie pamiętam...
Próba zespołu wokalnego przeciągnęła nam się aż do 16. Musiałam zostać, bo przygotowujemy się na lirę. Ciekawe co z tego wyjdzie.




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz