2 listopada 2013

Małe zakupy

Cześć!
Wyciągnęłam dziś babcię na miasto. W sumie, jako pierwsza zaproponowała to ona, ja tylko musiałam dopilnować, by rzeczywiście tak było. ^^

Miałyśmy iść do Rossmann'a, ale na miejscu Schlecker'a otworzyli nowy sklep tego typu "Dayli" (czy jakoś podobnie się zwie :D) więc z ciekawości poszłyśmy tam. Wszystkie kosmetyki kupiłam z innych firm niż planowałam (np. nowy krem jest z Ziaji, a planowałam Alterrę), ale to nic! Mam nadzieję, że się sprawdzą :)
Do tego.. cudownie, słodko pachnąca świeczka! Aż żal zapalać... 




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz