29 listopada 2013

Andrzejki klasowe

Cześć!
Lekcje minęły w szkole w sumie spokojnie. Sprawdzian z polskiego , kartkówka z angielskiego... ciągle coś.;)

Po szkole wróciłam do domu i szczerze mówiąc nie planowałam nigdzie iść. Alicja mnie dosłownie zmusiła, żebym poszła z nią na zabawę klasową. I tak z półgodzinnym opóźnieniem dotarłyśmy do szkoły. Trochę tam siedzieliśmy, później poszliśmy wszyscy do pizzerii. Po wyjściu większa część osób poszła jeszcze się przejść, a my z Oskarem poszliśmy do mnie. Niestety nie siedział zbyt długo, bo go rodzice wrobili w pilnowanie brata. ;< 






Brak komentarzy :

Prześlij komentarz