12 października 2013

Przyjemny sobotni dzień :)

Witam!
Na 12 szłam na chórek. Dlaczego nie potrafię ogarnąć drugiego głosu w nowej pieśni?! Niby głos pamiętam, ale... jak mam wejść na niego, zawsze się pomylę. A grr!


O 15 poszłam po Oskara. Zrobiliśmy sobie spacer przez Łazienki. Spotkaliśmy tam Alicję z Dominiką. Nastraszyłam je, chwilę pogadaliśmy i z Oskarem poszliśmy dalej. Zmusiłam go do pozowania i porobiłam mu kilka fajnych zdjęć :D

Przyszliśmy do mnie. Chcieliśmy piec ciasteczka, ale babcia robiła gołąbki, więc pieczenie zostawiliśmy sobie na jutro. Oglądaliśmy film "Słodki listopad", a przed 20 wyszliśmy pochodzić chwilę po osiedlu :)




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz