14 października 2013

Ostatni dzień wolnego :)

Witam!
Cóż... jeden z niewielu poniedziałków, który... bardzo mi się podobał :D 

Od rana kręciłam się po domu za babcią, gadałam z nią, czekając aż wchłonie mi się odżywka we włosy. Przy okazji wcześniej chodziłam z naftą na włosach i narzekałam, że śmierdzi. ^^ 


Jeszcze przed 12 wzięłam się za lekcje, ponieważ na popołudnie miałam już plany. 
Zrobiłam ''Writing Plan'' na angielski, ćwiczenia z niemieckiego.. i zabrałam się za historię. Nawet dobrze nie wiedziałam, czego powinnam się nauczyć.

Przed 15 poszłam szukać podkładek pod kartki do osiedlowego papierniczego, ale nie było, więc przy okazji, gdy szłam do Oskara, weszłam do papierniczego na mieście. Tam już na szczęście były :) 
Z Oskarem oglądaliśmy film ''Kopciuszek. W rytmie miłości". Bardzo fajny film! Z Lucy Hale w roli głównej :D 
Byliśmy także na spacerze... szkoda, że tak szybko robi się ciemno, bo nie mogliśmy już iść w głąb lasu...a szkoda!




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz