2 października 2013

Opaska z włosów

Witam!
Zazwyczaj mam tak, że na trzeci dzień całe włosy wyglądają znośnie, a grzywka... okropnie. Przez to, że jest krótka, najszybciej się przetłuszcza. Normalnie włosy bym wczoraj umyła, ale dziś miałam WF i się po prostu nie opłacało. Pierwszym pomysłem było najzwyczajniejsze podpięcie grzywki do góry, jednak stwierdziłam, że nie wygląda to zbyt ładnie. 

No to pleciemy!
Przeczesałam grzywkę na prawą stronę i zaczęłam z niej robić dobieranego warkocza. Chciałam pleść go aż do ucha, ale w końcu gdy zaczął zakręcać, przestałam dobierać włosy i zrobiłam już do końca zwykłego warkoczyka, którego spinką przypięłam z boku głowy. 

Wolę siebie w całkowicie rozpuszczonych włosach, ale tak też nie jest źle!




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz