3 września 2013

Pierwsze lekcje

Cześć!
Niestety.. dziś już w 100% można było poczuć, że wakacje się skończyły. Na szczęście.. było dosyć fajnie i wesoło :)
Plan lekcji nie okazał się najgorszy, chociaż codziennie mamy po 6-7 lekcji... szkoda, że nie mamy ani razy 5 lub 4, ale już trudno! Przeżyjemy! 

Jestem bardzo pocieszona faktem, że nie trzeba zdawać na fantomie ♥ a w drugim półroczu techniki będziemy zajmować się fotografią! *.* Po prostu... zostałam uszczęśliwiona!

Trzeci rok... i trzeci nauczyciel od niemieckiego. Jak nas nauczyciele wyidealizowali! Ponoć nasza grupa jest taka grzeczna, ładnie pracujemy na lekcji, nie sprawiamy problemu... No, no... ładnie o nas mówią :D Ciekawe, czy ta pani nie zmieni o nas opinii. 

Udaje mi się trzymać postanowienia, znów ćwiczyłam... do tego muszę przepisać do końca zeszyty z chemii i fizykii (pierwszą klasę... bo mam w oby dwóch przepisane do mniej-więcej połowy i wpisaną tam drugą oraz zaczętą trzecią klasę,  chcę mieć wszystko razem). Cóż, wraca rutyna!











Brak komentarzy :

Prześlij komentarz