15 września 2013

Minnie Mouse

Cześć!
Koło południa jechałam rowerem do Oliwii po zeszyty. Trochę pogadałyśmy, jej pies mnie znowu ubrudził... :D W drodze powrotnej wstąpiłam do Oskara. Siedzieliśmy chwilę na dworze, ale trochę chłodnawo było, więc weszliśmy na klatkę schodową. I tak wracałam w deszczu, ale oj tam! ^^

Byłam z babcią w sklepie i wypatrzyłyśmy firanki. Nie chciałam księżniczek, Hello Kitty było fajne, ale różowe i średnio pasowałoby mi w pokoju. Wzięłam firankę z Minnie Mouse :D
Okej, mam 15 lat i powinnam być poważna.. ale po co? Te firanki są urocze! 

Mogę spać w pościeli z Barbie to i firankę z Minnie Mouse mogę mieć :D I nikt mi nie powie, że nie! ^^






Brak komentarzy :

Prześlij komentarz