31 sierpnia 2013

Kronika i spacer

Hej.
Dzień raczej nie zleciał mi na niczym szczególnym. Rano byłam z babcią i dziadkiem w sklepie. Nie miałam kluczy, rozdzieliliśmy się i tak wyszło, że musiałam czekać na nich pod klatką.

W domu błądziłam trochę po internecie oglądając filmiki na YouTube, czytając blogi... 
Wzięłam się także za kronikę. Zostało mi już tylko wydrukowanie napisów i wklejenie ich, bo reszta już zrobiona :)

Byłam także z babcią i dziadkiem oraz psami na spacerze na Łazienkach.












Przed chwilą zrobiłam sobie na ścianę "Postanowienia" i "Plan dnia". Chcę to wydrukować i powiesić, aby się tego trzymać. Naprawdę mam nadzieję, że mi się  uda.

Nie mogę uwierzyć, że to już koniec wakacji i będzie trzeba wrócić do codziennej rutyny... tak bardzo nie mogę w to uwierzyć!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz