16 sierpnia 2013

Kino i fontanna multimedialna

Witam!
Jakiez to niesprawiedliwe! Chyba nie uda mi sie nigdy wstac wczesniej niz Oskar.

Przed 11 wybralismy sie do galerii. Kupilismy bilety do kina i musielismy cofnac sie do domu po legitymacje, zebysmy mogli wejsc na ulgowych.

Poszlismy na film "Persie Jackson: morze potworow". Specjalnie kilka dni temu ogladalismy pierwsza czesc, by we Wroclawiu isc na to :)

Popoludnie spedzilismy w domu na czytaniu ksiazek, a wieczorem z moja babcia poszlismy na Fontanne Multimedialna. Trafilismy na seans "Cztery zywioly". Podobal mi sie, jednak....najwieksze wrazenie zrobila na mnie za pierwszym razem :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz