18 sierpnia 2013

Co ostatnio kupiłam? :) #2

To już drugi post tego typu. Tym razem będą tu same rzeczy, które zakupiłam we Wrocławiu :)


Zacznę od książek. Co prawda pokazywałam je już, ale.... 



"Łaska utracona" to kontynuacja książki "Dziedzictwo Mroku". Jestem już w jej połowie... i chcę ją do jutra doczytać do końca. 
(Koszt 27,93zł)







Kupiłam także trzecią część "Podarunek śmierci". Wahałam się, ale... stwierdziłam, że jeśli nie kupię, to będę tego żałować. 
(Koszt 39.90zł)








Szukaliśmy po Wrocławiu jakiejś ciekawej torby do szkoły i z początku nie udało nam się znaleźć. Już myślałam, że trzeba będzie zamówić z allegro lub poszukać w Obornikach... i trafiliśmy na idealną w C&A.
Mam nadzieję, że nie popsuje się w takim tempie, jak moja poprzednia z Chińskiego Marketu.
(Koszt 69.90zł)









Z ubrań na przecenie kupiłam koszulę. Spodobała mi się, droga nie była :) Jest mi co prawda o rozmiar za duża, ale akurat w koszulach mi to nie przeszkadza.
(Koszt 12.90zł po przecenie)







Kolejną rzeczą była zwykła, prosta, czarna bluzka. Była dosłownie aż śmiesznie tania :D
(Koszt 4.90zł po przecenie)








 Z pozoru zwykła, czarna spódnica, ale na mnie wygląda bardzo ładnie :D Przynajmniej moim zdaniem... 
(Koszt 49.90zł)







Ostatnią ubraniową rzeczą są legginsy z motywem Wielkiej Brytanii. Na początku chciałam wziąć inne, ale były uszkodzone, więc wybrałam te.
(Koszt 20.00zł)








W Biedronce trafiłam na peelingi z Joanny. Miałam już o zapachu kiwi, sprawdzał się fajnie. Teraz wzięłam truskawkę :D Ma baaaardzo słodki zapach.







Jakoś na początku wyjazdu skończył mi się dezodorant, więc na szybko kupiłam małą wersję Fa. Miałam już go kiedyś, tyle że pełnowymiarowe opakowanie. 
(Niestety nie pamiętam ile kosztował, coś koło 3zł.)





I to już wszystko :D Dawno nie wydałam tylu pieniędzy w tak krótkim czasie, hahah :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz